Po bardzo długiej przerwie, po wielu przepłakanych nocach stwierdziłam, że zmieniam swoje życie. Nie ma co się użalać nad sobą tylko najwyższy czas spiąć cztery litery, zrobić grafik, rozplanować sobie przynajmniej jakiś hmmm "szkielet" albo "ramy czasowe" na każdy tydzień. Koniec trwonienia czasu na głupoty i migania się od obowiązków! Choć moja działalność na tym blogu nie trwała długo to zdążyłam się za nim stęsknić. Wobec tego nie przedłużając, błagam o trzymanie kciuków, aby mój zapał nie zniknął wraz z powrotem do obecnie znienawidzonego liceum ;) A teraz czas na krótkie podsumowanie pierwszego wakacyjnego miesiąca! ;) 1) "Szóstka wron" - Leigh Bardugo OCENA : 7/10 "-Żadnych żałobników. -Żadnych pogrzebów." O przeczytaniu tej książki marzyłam od momentu kiedy tylko pojawiła się w księgarniach... Tak wiele wspaniałych recenzji i wprost cudowne wydanie jeszcze bardziej wzbudzało moją ciekawość... Jednak zanim trafi...
Witam Was bardzo serdecznie!!! Dziękuję za komentarze i wejścia i w ogóle za Waszą obecność! Przepraszam, że kolejnego posta wstawiam tak późno, ale uwierzcie mi to dopiero tydzień od rozpoczęcia roku szkolnego, a ja już nie wyrabiam... Sądziłam, że będę miała w tym roku odrobinę więcej wolnego czasu, ale troszeczkę się przeliczyłam... Ale nie poddaję się i w miarę możliwości wstawiam Wam posty. Dziś pierwszy tag na blogu, dzięki któremu być może odrobinę lepiej mnie poznacie. ZAPRASZAM! 1. Czy masz konkretne miejsce do czytania? Wprawdzie marzy mi się takie idealne miejsce czyli szeroki parapet, na którym mogłabym usiąść z książką, gorącą herbatą bądź kawą i miękkim kocykiem, to obecnie takowego nie posiadam... Jeżeli już mam czas, żeby się zabrać za czytanie, (bo czasami mam tyle lekcji, że po skończeniu padam na twarz i nie ma mowy nawet o spojrzeniu na jakąś książkę, niestety), to przeważnie leżę w swoim ciepłym łóżeczku, ewentualnie siedzę na krześle przy komputerze, żeby mieć ...