Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2016

TAG: Moje Czytelnicze Nawyki

Witam Was bardzo serdecznie!!! Dziękuję za komentarze i wejścia i w ogóle za Waszą obecność! Przepraszam, że kolejnego posta wstawiam tak późno, ale uwierzcie mi to dopiero tydzień od rozpoczęcia roku szkolnego, a ja już nie wyrabiam... Sądziłam, że będę miała w tym roku odrobinę więcej wolnego czasu, ale troszeczkę się przeliczyłam... Ale nie poddaję się i w miarę możliwości wstawiam Wam posty. Dziś pierwszy tag na blogu, dzięki któremu być może odrobinę lepiej mnie poznacie. ZAPRASZAM! 1. Czy masz konkretne miejsce do czytania? Wprawdzie marzy mi się takie idealne miejsce czyli szeroki parapet, na którym mogłabym usiąść z książką, gorącą herbatą bądź kawą i miękkim kocykiem, to obecnie takowego nie posiadam... Jeżeli już mam czas, żeby się zabrać za czytanie, (bo czasami mam tyle lekcji, że po skończeniu padam na twarz i nie ma mowy nawet o spojrzeniu na jakąś książkę, niestety), to przeważnie leżę w swoim ciepłym łóżeczku, ewentualnie siedzę na krześle przy komputerze, żeby mieć ...

Recenzja #1 "Linia Serc" Rainbow Rowell

Nic, co dobre, nie przychodzi łatwo. Po tę książkę sięgnęłam, ponieważ po pierwsze wzbudzała wiele kontrowersji... Słyszałam na jej temat wiele różnych opinii, jedni się nad nią zachwycali, inni wręcz przeciwnie. Postanowiłam więc sama przekonać się co o niej myślę. Drugim powodem był fakt, że książka ta jest tak jakby "eksperymentem" autorki. Do tej pory Rainbow Rowell pisała młodzieżówki, tym razem zaserwowała nam powieść dla starszych czytelników... . AUTOR : Rainbow Rowell TYTUŁ : Linia serc DATA WYDANIA : 03. 02. 2016 STRONY : 384 KATEGORIA : Literatura współczesna WYDAWNICTWO : Otwarte - A co by cię uszczęśliwiło? - Gdybym wiedział, tym właśnie bym się zajął. Georgie McCool to scenarzystka komedii przed czterdziestką, która nieustannie uważała, że udało jej się pogodzić swoją pracę z życiem rodzinnym. Pozorna sielanka pryska przed samymi świętami Bożego Narodzenia, kiedy to główna bohaterka dowiaduje się, że musi zrezygnować ze swoich świątecznyc...

Wrześniowy TBR

Witam Was pierwszego dnia września!!! Początek roku szkolnego uczcijmy minutą ciszy. ;) Już? Ok! Żeby choć trochę odciągnąć Waszą uwagę od tego przykrego faktu, przychodzę z moim TBR'em na wrzesień. Zanim jednak Wam go zaprezentuję chciałabym podziękować za bardzo miłe przyjęcie, odwiedziny, komentarze i jedną obserwację (zachęcam, żeby dodać się do osób obserwujących <3 ) Nawet nie wiecie jak bardzo się cieszę! To są moje początki... Z pewnością wiele rzeczy zrobiłam i robię źle , dlatego proszę piszcie mi o wszystkich swoich uwagach w komentarzach. No dobrze... Bez zbędnego przedłużania... Zapraszam do zapoznania się z moim wrześniowym TBR'em! 1. "Lot nad kukułczym gniazdem" Ken Kesey O tej książce nie słyszałam kompletnie nic... Tytuł kilka razy gdzieś przemknął mi przed oczami, ale jeżeli chodzi o fabułę nie miałam zielonego pojęcia o czym to jest. Dzisiaj zmierzając autobusem do szkoły rozpoczęłam czytanie... Nie wiem czego się spodziewałam, ale na pewno...